Już w latach dziewięćdziesiątych Leon Zawadzki, wspaniały człowiek i astrolog, powiedział:

…W sytuacji kryzysu przetrwać mogą tylko samowystarczalne wspólnoty społeczne, które są elastyczne i skromne. Może się okazać, że podstawowe środki będą luksusem. W Polsce szczególnie istnieją wszelkie warunki aby powstało i funkcjonowało miliony takich miejsc. To ostatni dzwonek, aby w miarę spokojnie budować takie miejsca i sieć powiązań z nimi. Wystarczy, jeśli zrezygnujesz z gadżetów, przyzwyczajeń do pozornej „wygody” i zabierzesz się za robienie tego co niezbędne. (Leon Zawadzki, 1991 „Końca Świata nie będzie”).

Powtórzę: W Polsce szczególnie istnieją wszelkie warunki aby powstało i funkcjonowało miliony takich miejsc…miliony arek dobrego rolnictw i zdrowia!

DLACZEGO W POLSCE?

Polska jest obdarzona dużymi obszarami ziemi o w miarę dobrym poziomie żyzności gleb i bio-różnorodności przyrody. W Polsce jest jeszcze ponad milion małych i średnich rodzinnych gospodarstw rolnych. To ogromny potencjał do uruchomienia jako podstawa wzmocnienia lokalnej ekonomii, zachowania zdrowia mieszkańców i wolności.

Wszystko to zostanie zniszczone, jeśli globalny rynek pozostanie głównym celem polskiej produkcji rolnej i wizja Czwartej Rewolucji Przemysłowej i Zielonego Ładu Światowego Forum Ekonomicznego i WHO zostanie zaakceptowana przez polskich decydentów.

Nasze dobre zdrowie psychiczne, fizyczne i duchowe oraz wolność zależą od przejęcia przez nas kontroli nad łańcuchem pokarmowym. Tymczasem centralny system sterowania – w postaci Światowego Forum Ekonomicznego i WHO – planuje „Zielony Ład” i „Wielki Reset”, co oznacza koniec tradycyjnych gospodarstw rodzinnych i cyfryzację/robotyzację rolnictwa. Żywność ma stać się całkowicie syntetyczna, a jej wytwarzanie oparte na „nauce” i laboratoryjnej produkcji. Towarzyszyć temu ma przymusowe przesiedlanie mieszkańców wsi do miast funkcjonujących jako „inteligentne miasta” 5G, kontrolowane przez „internet rzeczy”. To nie jest futurystyczne marzenie, to rzeczywistość, która już się dzieje i może zostać powstrzymana jedynie przez silny opór społeczny.

Aby przeciwstawić się tym ambicjom zwolenników Nowego Porządku Świata, konieczne jest całkowite uwolnienie rolnictwa od korporacji i przywrócenie go do korzeni – zapewnienia lokalnej samowystarczalności i narodowego bezpieczeństwa żywnościowego; wyżywienie wszystkich obywateli ogólnie dostępną żywnością dobrej jakości, bez szkodzenia naturalnemu środowisku.
Konieczne jest całkowite odejście od modelu, w którym państwo i korporacje kontrolują łańcuch żywieniowy. Nie ma tu miejsca na żaden kompromis! Utrzymanie i odzyskanie przez rolników i konsumentów autentycznej niezależności jest podstawowym warunkiem naszego przeżycia jako czujących i zdrowych istot ludzkich.

Niech idea BEZPOŚREDNIO OD ROLNIKA stanie się codziennością każdego konsumenta! Doprowadzi to do ponownego zbliżenia pomiędzy producentem i konsumentem żywności, przy jednoczesnym uwolnieniu się od korporacji, które czerpią zyski z oddzielenia tych dwóch grup. To jedyna droga do tego, abyśmy byli wolni i mieli zapewniony autentyczny dostęp do możliwie najlepszej żywności.

Ważne jest więc, aby budować sieć ludzi i miejsc, gdzie samodzielnie i świadomie podejmuje się decyzje. Aby wiedzieć o sobie, uczyć się od siebie, wspierać się nawzajem.

A więc musimy budować sieć arek, która pokryje całą Polskę.

Spójrzcie na linę. Składa się z mnóstwa splecionych cienkich nitek, z których każda pojedynczo jest słaba. Jednak wszystkie razem mają wielką siłę. Razem splecione stają się mocne jak stal. Polska jest nasza, ta ziemia do nas należy! JEJ I NASZA PRZYSZŁOŚĆ OD NAS ZALEŻY.

Jadwiga Łopata