Dlaczego nie mam komórki
Właściwie to mogę powiedzieć, że nigdy nie używałam komórki poza małymi epizodami. MOŻNA bez niej dobrze i zdrowiej żyć. Można być bardzo aktywnym działaczem. W czasie kiedy się pojawiły pierwsze komórki w Polsce prowadziłam stowarzyszenie Europejskie Centrum Rolnictwa Ekologicznego i Turystyki – ECEAT-Poland. Właśnie przenieśliśmy się na wieś, do Stryszowa, (Małopolska – 45 km od Krakowa) gdzie nie było stacjonarnego telefonu…a więc wydawało się, że komórka to zbawienie. Na szczęście zasięg był tak słaby, że musiałabym mieć biuro na dachu domu:) Wybrałam więc godzinne dyżury pod telefonem stacjonarnym u zaprzyjaźnionej rolniczki dojeżdżając do niej co drugi dzień. I tak było przez kilka lat aż doprowadzili nam linię i mamy w domu i biurze ten stacjonarny. TYLKO STACJONARNY!
Od 2001 współprowadzę z Julianem (Rose) Międzynarodową Koalicję dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC. Byliśmy i jesteśmy na “głównym froncie” działań. Bardzo dużo spraw organizacyjnych, wyjazdów, spotkań, kontaktów z różnymi ludźmi w Polsce i na całym świecie. Wszystko przy użyciu stacjonarnego telefonu i stacjonarnego połączenia internetowego. I owszem zdarza się, że nie ma połączenia…no cóż wtedy mam więcej czasu na przemyślenia, pracę w polu z warzywami i zwierzętami.
Człowiek, jeśli chce być wolny, to w pierwszej kolejności nie może dać się uzależnić od technologicznych gadżetów.
Czasami w podróży, gdy nie było innej możliwości, korzystałam z pożyczonej komórki ale rozmawiałam krótko …bo od razu czułam ogromne ciepło i ból w uchu… A WIĘC DZIĘKUJĘ ZA TĘ ZABÓJCZĄ TECHNOLOGIĘ. Podkreślam, że jestem zwolenniczką dobrej nauki i dobrej technologii, które prawdziwie pomagają ludzkości. W swoim edukacyjnym gospodarstwie mam od dawna najnowsze dobre, proekologiczne technologie, które zainstalowaliśmy aby pomóc sobie i naturze.
Myślę, że z tą bezprzewodową technologią będzie tak samo jak z papierosami…kiedyś nikt sobie nie wyobrażał zakazu palenia w miejscach publicznych. A jednak…tylko smutno mi, że zanim się to stało, miliony ludzi odeszło zbyt wcześnie. Proszę więc o chwilę refleksji wszystkich co twierdzą, że nie mogą żyć bez bezprzewodowej komunikacji. Narażacie siebie i innych na utratę zdrowia i życia.
Jadwiga Łopata
Zapraszamy do współpracy z Do Prawdy! Kontakt: kontakt@doprawdy.info
