Jesteśmy zalewani informacjami na swoje życzenie, bo przecież możemy się odłączyć – wyłączyć TV, radio, komórkę, komputer. Celem tego zalewania nas informacjami jest pozbawienie nas dostępu do prawdziwych informacji. A najbardziej zabronionym tematem na całym świecie jest temat dotyczący rozwoju duchowego ludzkości.

Nie narzekajmy na polityków, na system… równocześnie wspierając go, korzystając z jego „usług” np. kupując korporacyjną żywność, używając komórki, komercyjnych banków i edukacji. W ten sposób sami zakładamy sobie kajdanki. Nie można pokonać / zmienić czegoś co się równocześnie wspiera.

Cały czas trzeba być uważnym i pytać siebie kogo i co wpieram finansowo, energetycznie, mentalnie daną decyzją. Pamiętajmy cały czas, że decyzje i myśli jednostek przekładają się na stany / sytuacje, które dzieją się w zbiorowości.

Nie jest możliwa dobra decyzja bez selekcji i krytycznego myślenia. I koniecznie sami musimy być przykładem głoszonych przez nas idei. Nie wystarczy patrzeć i zachwycać się ogrodem sąsiada, trzeba założyć swój własny, który będzie inspiracją dla innych.

Narzekanie, ucieczka od działania/walki o lepsze jutro to objawy słabości, braku dyscypliny i odpowiedzialności. Walka z przeszkodami tworzy energię, która pomaga w osiągnięciu dobrego celu. Mówię tutaj o walce z postawą duchowego wojownika, który żyje w prawdzie, jest świadomy zła, ale „nie bierze go do siebie”. Jest obserwatorem i działa budując dobro. Duchowy wojownik traktuje przeszkody/zło jak przyjaciela, który mobilizuje w nim dobro. Taka jest ludzka natura, że przeciwności mobilizują nas do działania a wygoda rozleniwia.

Nic złego się nie wydarzy, jeśli do tego nie dopuścimy. Wszystko zależy od naszego oporu, determinacji w dążeniu do zmiany na lepsze.

Każde działanie z determinacją, sercem, w prawdzie i z boskim światłem, które jest w nas, odnosi sukces.



Jadwiga Łopata

Zapraszamy do współpracy z Do Prawdy! Kontakt: kontakt@doprawdy.info